Psim zaprzęgiem przez życie / fot. Ewa Zamiara MGBP Margonin

    Niedawno odbyły się spotkania autorskie z Krzysztofem Nowakowskim, pierwszym polskim maszerem, który opisał swoje codzienne i podróżnicze życie przemierzane psim zaprzęgiem na Dalekiej Północy. Do południa autor spotkał się z młodzieżą szkolną z OSiW w Próchnowie a po południu w Margoninie , z dorosłymi.

    Autor książki „ 23 kilometr” przywiózł ze sobą suczkę Henię, liderkę zaprzęgu, czyli szefową wszystkich psów. Henia to weteranka 5 wypraw za koło polarne, choć ma dopiero 7 lat. Zdjęcie pokazuje pieska, który na pierwszy rzut oka wydaje się „lichutki” ale na spotkaniu dowiedzieliśmy się, że to zmyłka dla osób, które nie znają tej rasy - taki jest właśnie Huski Alaskan. To właśnie te psy odznaczają się większą wytrzymałością i siłą fizyczną niż np. Huski Syberyjski. Tak na marginesie dodam, że suczka jest też terapeutką „pracującą” raz w miesiącu z dziećmi, pacjentami szpitala psychiatrycznego w Bydgoszczy.

    Autor o książce...

    "23 kilometr" to publikacja jedyna w swoim rodzaju. Jeszcze żaden Polak, czy Polka nie opisała swojego codziennego i podróżniczego życia przemierzanego psim zaprzęgiem. W tej książce zabieram czytelników w mój świat. Świat Dalekiej Północy, wypraw i wielkich wyścigów psich zaprzęgów. Pokazuję w niej życie wypełnione pasją i miłością do natury i zwierząt. Z całą pewnością zaciekawi ona nie tylko miłośników psów, to opowieść znacznie szersza i dotycząca wielu aspektów życia”.

    Fragment książki:

    „Jazda psim zaprzęgiem to jeden z najlepszych sposobów obcowania z dziką przyrodą. Konkurować

    z nią może jedynie człowiek poruszający się pieszo, czy na nartach. Czuje on śnieg, lód, skałę, swoimi stopami. Jednak mamy nad nim przewagę, my mamy swoje stopy i cztery łapy każdego z psów, mamy swoją parę oczu i tyle par oczu jeszcze, ile w naszym zaprzęgu biegnie psów, tak samo mamy swój nos i wiele nosów psich. Jesteśmy człowiekiem i psami zarazem. Jednością, stadem, w którym każdy jest niezbędny. To bardzo pierwotne uczucie. Kiedy jeden z psów zobaczy renifera, czy ptaka, zobaczy go całe stado, także my. To właśnie stanowi magię psiego zaprzęgu”.

    Dziękujemy Sponsorom w imieniu Heni i jej „psiej rodziny” za przekazanie karmy:

    Sklep zoologiczny Agnieszka Jasinska

    Monika Galemba Panda Margonin

    Lewiatan Margonin

    Zachęcamy do wypożyczenia i przeczytania książki.

    Ewa Zamiara, MGBP Margonin


    Zobacz także